Wino, artykuł o winie

Ale o co chodzi…

…kolejna strona na temat wina? Tak zgadza się. Przecież jest ich masa w internecie – tak zgadza się. To czym ta różnie się od innych? Otóż wybierając się do znajomych czy idąc do sklepu po jakiś trunek do obiadu, kolacji jesteśmy dość niezdecydowani – nie jest tak?

Część z nas na pewno nie zna się na winach jak somelierzy wiemy jedynie, że lubimy czerwone wytrawne i na tym w większości przypadków nasza wiedza się kończy. Szczęśliwcom doradzi uprzejmy ekspedient w sklepie, lecz co mają zrobić ci co idą do marketu, stoją w dziale alkoholowym po kilkanaście minut wertując etykiety, pochodzenie, czytając o aromacie w końcu z czym to się je… Dostajemy zamętu w głowie i albo bierzemy butelkę z najładniejszą etykietą albo sobie darujemy i wychodzimy.

Pozostawieni sami sobie wertujemy kolejne strony w internecie z nadzieją, że uda nam się coś znaleźć i jak kolejny raz pójdziemy do sklepu będziemy wiedzieć co chcemy. Jednak zbyt wiele informacji, kilka stron o jednym winie może nas szybko zniechęcić, a szkoda. Wino to wspaniały trunek, przez niektórych uważany  jako przedłużacz życia, przez innych jako nieodłączna część obiadu, znajdziemy je dosłownie wszędzie – na ulicy, w restauracji i w kreskówkach, i w filmach.

Do rzeczy 🙂

Tworząc tę stronę i usilnie wypełniając wpis po wpisie staram się przekazać wam w kilku zdaniach najważniejsze informacje, co warto spróbować, czego lepiej unikać aby się nie zrazić, gdzie szukać.

W natłoku informacji łatwo się pogubić, zwięzła forma i czytelna klasyfikacja z łatwością pomoże wam znaleźć to czego szukacie.

Każde wino z działu winnica zostało przeze mnie wypite, sfotografowane, opisane. Mam nadzieję, że pomoże to przynajmniej części z was drodzy czytelnicy wybrać odpowiednią dla siebie butelkę.

Nie znasz jakiegoś pojęcia? Sprawdź je Słownik winiarski »

Komentarze

  • winiarka 28/12/2010

    “pomorze to przynajmniej części z was”
    eh, pomoże przez żet z kropką i szacunek do czytelnika… Was
    oprócz tego – dobra lektura 🙂

  • Andrzej 28/12/2010

    już poprawione 😉
    słownik pewnie potraktował to jako region pomorze stąd ten błąd.

Zostaw komentarz