Wino, artykuł o winie

Jak pić i nie mieć kłopotów?

Jak pić i nie mieć kłopotów?

Pijaństwo jest dobrowolnym szaleństwem, ale jego przykre skutki mogą zniechęcić nas na długo do sięgnięcia po ulubiony trunek. Istnieje jednak kilka sposobów, aby uniknąć dolegliwości związanych z tzw. syndromem dnia poprzedniego.

Zacznijmy od szczypty teorii – kac – czyli studium przypadku

Warto wiedzieć, co dzieje się z naszym organizmem po spożyciu nadmiernej ilości alkoholu. Otóż spożywanie etanolu zawartego w napojach alkoholowych wpływa na nasz metabolizm i bardzo szybko się wchłania. Dlatego też doskwierają nam objawy bólu głowy i odwodnienie organizmu.

Czy istnieje złota recepta?

Niestety, na początku należy z całą stanowczością zaznaczyć, że nie ma jednej pewnej i skutecznej metody na dolegliwości związane ze spożyciem alkoholu. Każdy organizm reaguje na swój indywidualny sposób, w związku z tym, należy zastosować odmienne metody w różnych przypadkach. Istnieje jednak kilka uniwersalnych rad, które pomogą zmniejszyć prawdopodobieństwo przykrych objawów.

  • Na godzinę przed planowanym spożyciem alkoholu zjedz posiłek bogaty w białko lub tłuszcze zwierzęce – stąd obecność flaczków, rosołu i sałatek z majonezem na polskich stołach weselnych. Potrawy takie stworzą w naszym żołądku warstwę ochronną, która znacznie spowolni wchłanianie alkoholu do krwi. Pamiętajmy także, że niezwykle istotne jest także jedzenie między kolejnymi wypijanymi kieliszkami, które również pozytywnie wpłynie na naszą kondycję.
  • Trawienie alkoholu zaczyna się już w jamie ustnej, dlatego jeśli mamy w perspektywie spożycie kolejnych kieliszków, lepiej ograniczmy do minimum czas delektowania się trunkiem. Zachowajmy także ok. 20 min. Przerwy między kolejkami i po każdej wypijmy szklankę wody. Pozwoli to uzupełnić składniki mineralne wypłukiwane przez alkohol. Zrezygnujmy z napojów gazowanych, gdyż dwutlenek węgla może dodatkowo spotęgować nieprzyjemne skutki.
  • O naszej podatności na alkohol w dużej mierze decydują geny. Organizm kobiety łatwiej wchodzi w stan upojenia alkoholowego, a osoby puszyste mogą spokojnie wypić trochę więcej. Piwo dodatkowo jest szczególnie moczopędne, a w związku z tym wypłukujemy z organizmu witaminy i mikroelementy, a jeśli poprzestaniemy na spożyciu jedynie napojów alkoholowych, nasz organizm szybko się odwodni.

No, ale Każdemu zdarza się zapomnieć…

Nie zawsze jednak uda nam się pić według powyższych zaleceń. Jeśli rano okazuje się, że muchy bardzo głośno tupią, a w żołądku doszło do małej rewolucji, nie załamuj się – na to też są sposoby. Cisza, ciemność i czas razem wzięte są ponoć najskuteczniejszą metodą. Innym pomaga zimny prysznic lub mokry ręcznik na czole. Nie sposób nie wspomnieć o tradycyjnym klinie, soku z ogórków lub kapusty. Najlepszym lekarstwem jest jednak umiar i odpoczynek, a potem zregenerowani możemy stawić czoła kolejnemu wyzwaniu.

Tekst napisany dla serwisu DomowaWinnica.pl przez Agnieszkę Morzy

Nie znasz jakiegoś pojęcia? Sprawdź je Słownik winiarski »

Komentarze

Skomentuj!

Zostaw komentarz